AKCEPTUJĘ
  • Strona używa plików cookies, korzystanie z niej oznacza, że pliki te zostaną zamieszczone na Twoim urządzeniu. więcej »

Dracula, czyli wampir w operze

Dracula, reż. Krzysztof Pastor, Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie
fot. Ewa Krasucka  

Repertuar Polskiego Baletu Narodowego wzbogacił się o niezwykle atrakcyjny spektakl – Draculę, w choreografii dyrektora Krzysztofa Pastora. Utwór powstał jednak nie dla warszawskiego zespołu, lecz na zamówienie West Australian Ballet w Perth, gdzie miał premierę w 2018 roku i gdzie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Dopiero po kolejnych realizacjach w Brisbane i Rydze trafił na stołeczną scenę. Tutaj, po niezbędnych zabiegach adaptacyjnych, również odniósł sukces, i to w pełni zasłużony.

Średniowieczny hrabia-wampir stał się bohaterem popkultury głównie dzięki powieści Brama Stokera, której następstwem były liczne wersje filmowe. Najbardziej dla nas interesująca jest ekranizacja Francisa Forda Coppoli z doskonale współgrającą z obrazem muzyką Wojciecha Kilara, bo to właśnie jego ilustracja muzyczna do filmu stała się punktem wyjścia dla koncepcji baletu Krzysztofa Pastora. Libretto opracował on wspólnie z Pawłem Chynowskim, pełna warstwa muzyczna powstała zaś przy udziale Michaela Bretta, który opracował kompletną partyturę. Oprócz muzyki z filmu Coppoli, której było o wiele za mało dla potrzeb spektaklu, aranżer włączył do niej również inne fragmenty muzyki filmowej Kilara, między innymi słynne walce z Trędowatej i z Ziemi obiecanej, idealnie nadające się do scen balów w wiktoriańskich salonach, a także fragmenty innych utworów, jak Koncert fortepianowy, Kościelec 1909 czy V Symfonia „Adwentowa”. Niejako „przy okazji” ujawniły one swe walory dramaturgiczne, a także sprawdziły się jako muzyka ilustracyjna. Tak więc muzyka, dzięki trafnemu dostosowaniu do wizji scenicznej i jej nastroju, stała się istotnym czynnikiem spektaklu i niewątpliwą inspiracją dla szczegółowych pomysłów choreograficznych. Jako przykłady można przywołać liczne fragmenty, choćby wspomniane walce, Toccatę z Koncertu w tańcu Lucy czy fragment Kościelca 1909 w scenie w pałacu Draculi. Wielkie wrażenie robi na przykład Prolog ze sceną bitwy, wspartą tą samą co w filmie, porażającą muzyką. Trudno nie zauważyć, że taka „składankowa” koncepcja muzyki ma też drugie oblicze – bo jej naturalną konsekwencją, oprócz pożądanego urozmaicenia, jest też niespójność stylistyczna; w tym przypadku estetyka filmowych walców i utworów koncertowych to bardzo odległe od siebie światy. Ale jest to mankament w takiej sytuacji nieunikniony, i łatwy do wybaczenia...

Balet Pastora nie ma na celu tworzenia atmosfery grozy, jest to raczej baśń o miłości, o jej utracie i poszukiwaniu. Kilka wątków nakłada się tu na siebie, i to w kilku epokach – opowieść o londyńskim prawniku Jonathanie i jego narzeczonej Minie, historia głównego bohatera, który z rozpaczy po śmierci żony wyrzeka się Boga i staje się wampirem, i jego fascynacja Miną, w której doszukuje się wcielenia zmarłej przed wiekami Elisabety, wreszcie historia Lucy, która pada ofiarą krwiopijcy. Ze względu na narracyjny charakter spektaklu wykonawcy mają do wypełnienia nie tylko zadania taneczne, ale także w równej mierze aktorskie.

W koncepcji poszczególnych scen Pastorowi udało się stworzyć oryginalne obrazy i uniknąć rozwiązań konwencjonalnych, dzięki czemu jego opowieść zaciekawia i trzyma w napięciu. Nie byłoby tego efektu bez świetnych wykonawców nie tylko głównych, ale wszystkich, licznych tutaj ról – a są nimi czołowi soliści Baletu Narodowego. W podwójnej roli tytułowej – młodego i starego Draculi – tego wieczoru wystąpili niezawodni Vladimir Yaroshenko i Kristóf Szabó, w roli Miny – Yuka Ebihara, łącząca perfekcjonizm gry z subtelnością ukazywania emocji, w roli zalotnej Lucy – Mai Kageyama. Jako Jonathan, narzeczony Miny, wystąpił Patryk Walczak.

Godna podkreślenia plastyczna atrakcyjność spektaklu jest zasługą autorów scenografii i kostiumów – Phila R. Danielsa i Charlesa Cusicka Smitha. Pomimo „strasznej” fabuły wizje sceniczne cechuje troska o estetykę obrazu, realizatorom udało się uniknąć efektu dla samego efektu, wszystkie środki sceniczne służą konsekwentnej realizacji celów artystycznych.

Wielkie uznanie należy się orkiestrze Teatru Wielkiego, która pod batutą swego szefa, Patricka Fournillier, doskonale wykonała utwory Kilara, oraz pianiście Kubie Matuszczykowi, soliście w Koncercie fortepianowym.

A zatem – otrzymaliśmy znakomite widowisko baletowe, które już rozpoczęło wędrówkę po scenach świata, co jest najlepszym świadectwem uznania dla mistrzostwa jego twórców. Wielkie brawa dla Krzysztofa Pastora i wielkie brawa dla Wojciecha Kilara!

01-06-2022

Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie
Dracula
libretto: Paweł Chynowski wg powieści Brama Stokera
choreografia i reżyseria: Krzysztof Pastor
muzyka: Wojciech Kilar
aranżacja: Michael Brett
kierownictwo muzyczne: Patrick Fournillier
scenografia i kostiumy: Phil R. Daniels, Charles Cusick Smith
światła: Jon Buswell, John-Paul Percox
obsada: Vladimir Yaroshenko / Marco Esposito / Ryota Kitai, Kristóf Szabó, Patryk Walczak / Laurence Elliot, Yuka Ebihara / Melissa Abel / Chinara Alizade, Mai Kageyama / Natalia Pasiut / Elisabetta Formento, Ana Kipshidze / Olga Yaroshenko / Marta Fiedler, Maksim Woitiul / Paweł Koncewoj, Carlos Martin Pérez / Adam Huczka, Gregor Giselbrecht / Matthieu Quincy, Kilan Smith,\ Diogo de Oliveira / Adam Myśliński, Cezary Wąsik, Emilia Stachurska / Aoi Choji, Palina Rusetskaya / Aneta Zbrzeźniak, Jaeeun Jung / Anna Czeszejko, Nikodem Bialik, Bartosz Zyśk, Vadzim Kezik, Gianni Melfi, Małgorzata Dębska / Joanna Drabik
oraz Polski Balet Narodowy, Orkiestra Teatru Wielkiego
fortepian: Kuba Matuszczyk
prapremiera West Australian Ballet, Perth: 6.09.2018
premiera: 28.04.2022

galeria zdjęć Dracula, reż. Krzysztof Pastor, Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie Dracula, reż. Krzysztof Pastor, Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie Dracula, reż. Krzysztof Pastor, Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie Dracula, reż. Krzysztof Pastor, Teatr Wielki – Opera Narodowa w Warszawie ZOBACZ WIĘCEJ
 

skomentuj

Aby potwierdzić, że nie jesteś robotem, wpisz wynik działania:
trzy plus dziesięć jako liczbę: