AKCEPTUJĘ
  • Strona używa plików cookies, korzystanie z niej oznacza, że pliki te zostaną zamieszczone na Twoim urządzeniu. więcej »

Sprawy dla reportera

Next Level, reż. Marcin Liber, Teatr Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie
Doktorantka w Katedrze Teatru i Dramatu Uniwersytetu Jagiellońskiego, krytyczka teatralna, kuratorka. Publikuje w „Didaskaliach” i „Dialogu”.
A A A
fot. Klaudyna Schubert  

W jednej z części wyreżyserowanego przez Marcina Libera dyplomu studentów i studentek aktorstwa krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych przedstawiono historię morderstwa w kręgu satanistów z Rudy Śląskiej. Na scenie oglądamy nie tylko osoby wcielające się w role młodych Ślązaków urządzających spotkania swojego zgromadzenia w opuszczonym bunkrze, ale również grupę badającą popełnioną przez nich zbrodnię. Członkowie ekipy wyposażeni są w kamery, sprzęt do nagrywania dźwięku, a nawet (jak twierdzą) wykrywania obecności duchów. Ciekawość i ekscytacja, która motywuje ich do działania ma w sobie coś niezdrowego. Nie wiąże się z chęcią oddania sprawiedliwości ofiarom, a raczej karmi się sensacją i obietnicą spotkania z tym, co irracjonalne i nadprzyrodzone. Twórcy i twórczynie sugerują więc, że dla zrozumienia tematu sekt i przyczyny ich popularności kluczowe jest przyjrzenie się temu, kto i w jaki sposób o nich opowiada.

Do czujności wobec dramaturgii przedstawianych na scenie opowieści zachęca zresztą już prolog spektaklu, w którym grana przez Oskara Jarzombka postać prezentuje publiczności kilka schematów rozwoju akcji, znanych z popularnych bajek i opowieści. Bohater może stanąć wobec konieczności poradzenia sobie z problemami, które pojawiają się w jego – zdawałoby się idealnym – życiu, ale może też powoli i wytrwale dążyć do sukcesu, który w momencie rozpoczęcia historii nie jest jeszcze nawet widoczny na horyzoncie... Zaszczepiona w widzach i widzkach świadomość tego, jak struktura opowiadania wpływa na jego odbiór, nie jest jednak wykorzystana w dalszych częściach spektaklu. Oglądając Next Level można wręcz odnieść wrażenie, że (zaczerpnięta z książki?) reporterska konwencja kolejnych części nie pozwala twórcom i twórczyniom na podjęcie chociażby próby udzielenia odpowiedzi na trudne i ważkie pytania dotyczące funkcjonowania sekt, które stawiają na przykład w opisie spektaklu.

Liber zaadaptował na scenę książkę Marka Millera poświęconą działającym w Polsce sektom oraz materiały dokumentalne. Opowieści o sekcie Niebo, satanistach ze Śląska czy Białej Podlaskiej uruchamiają ciekawość widzek i widzów przede wszystkim dlatego, że są związane z kontekstami społecznymi i historycznymi, które rozumiemy dużo lepiej niż te stanowiące podłoże działania takich grup jak amerykańska Heaven’s Gate, której również poświęcono część spektaklu. Ze względu na podstawowe decyzje dramaturgiczne i estetyczne twórców – spektakl dzieli się na wiele wyraźnie odseparowanych od siebie części rozgrywających się w białej przestrzeni aranżowanej od nowa na potrzeby każdej z nich – zostały one jednak sprowadzone do rysowanych grubą kreską znaków. W części poświęconej Niebu publiczność śmieszą charakterystyczne dla mody czasów komuny swetry, a w tej poświęconej dziewczynom z Białej Podlaskiej ich młodzieżowe zblazowanie. Siłą rzeczy socjologiczne diagnozy zawarte w Next Level są więc powierzchowne. Ze spektaklu dowiadujemy się, że osoby dołączające do religijnych zgromadzeń często nie mają pola, na którym mogłyby się twórczo realizować, doświadczają przemocy i zaniedbania w rodzinie, a ze względu na swoją marginalną pozycję w społeczeństwie poszukują struktur, w ramach których mogłyby znaleźć uznanie i doświadczyć władzy nad innymi.

Czy wobec tego więcej uwagi poświęcono psychologicznym aspektom funkcjonowania sekt? Przyglądając się pojedynczym scenom, czy nawet kreacjom aktorskim w spektaklu Libera, można powiedzieć, że tak. Next Level wyróżnia się na tle wielu innych przedstawień dyplomowych tym, że jego struktura nie została podporządkowana logice przyznawania każdemu spośród aktorów i aktorek jednej sceny, w której znalazłszy się w centrum uwagi, mogą zaprezentować swoje umiejętności. Zespół w spektaklu Libera ma szansę sprawdzić się, grając psychologicznie w scenach kameralnych i tworząc ornamentacyjne, oparte na apsychologicznej pracy z ciałem i głosem sekwencje zbiorowe. Szczególną uwagę w scenach, które można by nazwać „zbliżeniami” pozwalającymi przyjrzeć się poszczególnym postaciom i spekulować na temat ich życiorysów, przykuwają Bartosz Czarny jako guru sekty Niebo, Rozalia Rusak w części poświęconej satanistkom z Białej Podlaskiej i Anita Szepelska w roli córki samobójców z Heaven’s Gate. W swoich rolach z jednej strony nawiązują do tego, w jaki sposób portretowane są zazwyczaj postaci podobne tym, które odgrywają, a z drugiej umiejętnie tworzą przestrzeń dla tego, co pozostaje na scenie niewypowiedziane i nienazwane. Uzyskanie takiej jakości kreacji aktorskiej jest szczególnie cenne w spektaklu, który, posługując się reporterską narracją, momentami gubi zdolność do określania tego, czemu ta narracja ma służyć i jaką prawdę o ludzkich zachowaniach opowiadać.

Dla zaproponowanej przez Libera konstrukcji dramaturgicznej świetnie sprawdza się przestrzeń zaprojektowana przez Mirka Kaczmarka. Biel znajdujących się na scenie przedmiotów nie jest neutralna, ma w sobie grozę sterylnych szpitalnych wnętrz, ale też abstrakcyjny walor pustych sal wystawienniczych. Aktorzy kilkukrotnie korzystają ze znajdujących się w przestrzeni plastikowych krzeseł ogrodowych. Zdarza im się tworzyć z nich coś na kształt audytorium zorganizowanego jak odbicie lustrzane widowni, a innym razem rzeźbę-wieżę, która wydaje się symbolizować komunikacyjny impas między postaciami. Kaczmarek potrafi zarówno zneutralizować przedmioty codziennego użytku, tak że postrzegamy je wyłącznie jako elementy tła, jak i wydobyć ich walor plastyczny i abstrakcyjną formę. Jego scenografia jest funkcjonalna i odpowiada potrzebie przedstawiania z jednej strony prostych, niemalże obyczajowych scen, a z drugiej stylizowanych na rewię układów choreograficznych.

Pytanie, które nie dawało mi spokoju po obejrzeniu spektaklu, nie dotyczyło detali opowiadanych w nim historii podziemnych religijnych wspólnot, ale katolicyzmu jako religii, która przez swój dominujący charakter wpływa zarówno na styl organizowania się grup religijnych, jak i brak społecznej legitymizacji dla tych, którzy opowiadają się przeciwko niej. W ostatniej scenie powraca grana przez Jarzombka postać, która zwraca się do osób zgromadzonych na widowni z prośbą o to, by przypomniały sobie postać nauczyciela, która szczególnie wpłynęła na ich życie. Pojawienie się tej prośby sugeruje, że pokazywane we wcześniejszych scenach cząstkowe biografie wiernych dołączających do sekt były zdeterminowane przez uniwersalną ludzką potrzebę podążania za kimś i posiadania wzorca postaw i zachowań. Trudno jednak traktować tę potrzebę jako uniwersalną i politycznie neutralną, jeśli uświadomimy sobie, że struktura hierarchii Kościoła Katolickiego opiera się na przywódcach, którym mają podporządkowywać się niżsi rangą duchowni oraz wierni, a to właśnie z tą wspólnotą religijną mamy zazwyczaj do czynienia, zanim zdecydujemy się wejść na jakąkolwiek inną ścieżkę duchowych poszukiwań lub zejść z takiej ścieżki. Niektóre spośród przedstawianych w spektaklu zgromadzeń przejawiają podobieństwa do katolicyzmu na poziomie struktury organizacji wspólnoty (wyrazista postać lidera-ojca-guru) oraz celu jej utworzenia (dążenie do zbawienia członków). Podobieństwa te nie zostają jednak ani nazwane, ani sproblematyzowane. Prześlepienie to jest trudne do zaakceptowania zarówno w kontekście socjologicznych, jak i antropologicznych pytań stawianych przez twórców i twórczynie Next Level.

28-09-2022

Teatr Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie
Next Level
na podstawie książki Marka Millera Sekta made in Poland oraz zebranych materiałów dokumentalnych
reżyseria i adaptacja: Marcin Liber
współpraca dramaturgiczna: Miłosz Mieszkalski oraz zespół
kostiumy, światło, scenografia: Mirek Kaczmarek
choreografia: Katarzyna Anna Małachowska
drony, noisy, ambienty: Filip Kaniecki MNSL
muzyka na żywo: SUCZY KAŁ (gościnnie)
obsada: Bartosz Czarny, Natalia Gadomska, Bartosz Gomoła, Oskar Jarzombek, Emil Owczarek, Natalia Raciborska, Rozalia Rusak, Anita Szepelska, Jacek Tyszkiewicz, Maria Wójtowicz, Jakub Wyszomirski
premiera: 5.09.2022

galeria zdjęć Next Level, reż. Marcin Liber, Teatr Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie Next Level, reż. Marcin Liber, Teatr Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie Next Level, reż. Marcin Liber, Teatr Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie Next Level, reż. Marcin Liber, Teatr Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie ZOBACZ WIĘCEJ
 

skomentuj

Aby potwierdzić, że nie jesteś robotem, wpisz wynik działania:
dwa plus trzy jako liczbę: