AKCEPTUJĘ
  • Strona używa plików cookies, korzystanie z niej oznacza, że pliki te zostaną zamieszczone na Twoim urządzeniu. więcej »

Jak napisać modny dramat?

Feblik, reż. Lena Frankiewicz, Teatr Narodowy
Doktor nauk humanistycznych. Wykładowca Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina. Absolwentka Wydziału Wiedzy o Teatrze Akademii Teatralnej w Warszawie i Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Publikowała w "Teatrze", którego była redaktorem, a także w "Dialogu" i "Więzi". Pracowała również jako sekretarz redakcji w wydawnictwie Świat Książki.
A A A
fot. Marta Ankiersztejn  

Na zakończenie sezonu Teatr Narodowy zaproponował realizację Feblika w reżyserii Leny Frankiewicz. Autorką sztuki jest Małgorzata Maciejewska i właśnie ten dramat zwyciężył w pierwszej edycji Konkursu o Nagrodę Dramaturgiczną im. Tadeusza Różewicza, zorganizowanego przez Teatr Miejski w Gliwicach. W skład kapituły weszli: Beniamin Bukowski, Roman Pawłowski, Zyta Rudzka, Małgorzata Sikorska-Miszczuk i Paweł Szkotak. Jest to zatem zasłużone dla teatru i literatury grono, a rywalizacja odbywała się pod szyldem nie byle jakiego patrona. A oto fragment laudacji przewodniczącej jury, Sikorskiej-Miszczuk. „Małgorzata Maciejewska, czerpiąc z tajemniczych zasobów swojej wyobraźni, stworzyła w swoim dramacie absolutnie subiektywny, przedziwny, niepojęty, okrutny wszechświat. Dała nam klucz do tego wszechświata. W zachwycie otworzyliśmy drzwi. Dramat Feblik ukazuje świat codzienny, swojski, ubłocony. Dzieją się tam rzeczy normalne i niepojęte zarazem. Rządzą tam reguły, które znamy, a zarazem nigdy o nich nie słyszeliśmy. Postaci, które zamieszkują tę krainę, dzielą nasz los, a zarazem nic takiego nam się nie przydarza. Są tacy jak my, ale zupełnie inni. Pytanie: jaka niezwykła wyobraźnia za tym stoi? Cóż to za magia pisarska?! Jakie cudowne złamanie porządku narracyjnego?! Jak Małgorzacie Maciejewskiej udało się to osiągnąć?”.

Szumne i wzniosłe słowa. Wniosek: mamy do czynienia z dziełem niezwykłym, przełomowym, nowatorskim. Autorka odkrywa przed nami nieznane światy. Muszę przyznać, że tylko z recenzenckiego obowiązku przebrnęłam przez tekst, starając się o cokolwiek myśl zaczepić. Czym bowiem jest nagrodzony Feblik? Wynikiem modnych dziś tematów i motywów. Akcja dzieje się na wsi, będącej w ujęciu Maciejewskiej przestrzenią zagadkową, ale przede wszystkim opresyjną. Bohaterką dramatu jest Mania, a jego tematem dojrzewanie. Wspólnota traktuje dziewczynę jak dziwoląga, a naturalny proces, któremu podlega, postrzega jak chorobę. Na potwierdzenie fragment dialogu:

DOKTORKA: Ladzia pisze. Tam na dole. Powłoki różowe. Gorące. Pęknięcie dwa cale. Sine. Mrówek pełno. Temerarius in cutem infantis.
LADZIA: Ifantis…
DOKTORKA: Zamykać. Niedobrze…
MANIA: Co niedobrze? Kasiula…
DOKTORKA: Niedobrze, jak tak dalej pójdzie szyć trzeba.
MANIA: A ja tylko o Tomku trochę. Już nie będę.
DOKTORKA: To jeszcze gorzej. Jak się nie zaszyje to tylko kłopot będzie.

W dramacie Maciejewskiej znajdziemy wiodący temat odkrywania przez bohaterkę swojej tożsamości seksualnej, w konsekwencji jej erotyczną fascynację najbliższą koleżanką, pojawia się też osoba złego plebana oraz motyw bestialskiego stosunku ludzi do zwierząt. Trzeba jeszcze wspomnieć o języku, którym posługują się postaci, wypełnionym zmyślonymi słowami:  

MANIA: Mówić nie mogę…
OSTĘPOWY: Mnie mognu, ja Ostępowy.
MANIA: A co to?
OSTĘPOWY: Znam się. Wynijdam z kłopotów. Zaklinam ziełe.
MANIA: Och.
OSTĘPOWY: Cokolwiek – ja pomognu. Mów.
MANIA: Febilczek… Malutki… Ale nic to.
OSTĘPOWY: Ooo… A to najwinsza magja… Nie żarty.
MANIA: Mówiłeś, że we wszystkim pomożesz.
OSTĘPOWY: Pomognu, kraszko, pomognu ja tobie.

Wspomniane składniki autorka miksuje i łączy w jedno. W ocenie przewodniczącej kapituły stwarza przedziwny, oryginalny, niepojęty świat, moim zdaniem natomiast odnoszący się do mocno oklepanych, zmęczonych wątków, udziwniony i w rezultacie nieautentyczny. W każdym razie nic mnie tu nie pociąga, nie czuję potrzeby, żeby zostać w tej rzeczywistości na dłużej.

Realizacja Leny Frankiewicz pokazuje, że dramat Maciejewskiej nie daje się obronić także w teatrze. Scenografia Barbary Hanickiej odnosi się do stereotypowych obrazów wsi, nie ma w sobie nic z metafory, do której aspiruje Feblik. W tym miejscu trzeba zapytać o teatralny potencjał dramatu. Jak przełożyć bowiem meandryczny tekst na materialny konkret? Mam wrażenie, że wybitna scenografka otrzymała nie lada zadanie.

Na podobne trudności napotykają też aktorzy. Postaci zredukowane przez autorkę do mglistych, niejasnych, niedopowiedzianych konstruktów nie dają im materiału potrzebnego do zbudowania ról. Doktorka (Maga Warzecha) to demoniczna lekarka, której porady są zaprzeczeniem wiedzy medycznej. Jej asystentką nie bez przyczyny jest Ladzia (Anna Chodakowska) przywodząca na myśl lokalną znachorkę. Matka (Anna Grycewicz) i Ojciec (Paweł Tołwiński) wpisują się w wizerunek niby typowych, ale jednocześnie przemocowych rodziców. Babka (Beata Fudalej) jest chyba najdziwniejszą postacią w dramacie. Musi siedzieć przy piecu, bo inaczej się rozpada. Słabość tekstu najwyraźniej widać w roli Mani (Elżbieta Zajko). Mimo wysiłków młodej aktorki, nie przeglądamy się w lękach jej bohaterki, paradoksalnie przyjmujemy perspektywę społeczności postrzegającej ją jako odmieńca. W pozostałych rolach występują: Joanna Gryga (Bartkowa), Aleksandra Sroka (Kasiula), Piotr Grabowski (Pleban), Robert Jarociński (Wonuliss, Ostępowy), Hubert Łapacz (Tomek).

Teatr Narodowy podjął próbę otwarcia na współczesną polską dramaturgię. Niestety nie można jej uznać za udaną. Feblik to kręcenie loków na łysinie, żeby przywołać znakomity aforyzm Karla Krausa.

10-07-2024

Teatr Narodowy 

Małgorzata Maciejewska 

Feblik 

dramaturgia: Małgorzata Maciejewska 

reżyseria: Lena Frankiewicz 

scenografia: Barbara Hanicka 

kostiumy: Michał Dracz

muzyka: Miłosz Pękala 

choreografia: Agnieszka Kryst 

reżyseria światła: Aleksandr Prowaliński 

projekcje wideo: Mateusz Zieliński 

obsada: Elżbieta Zajko, Beata Fudalej, Anna Grycewicz, Joanna Gryga, Magdalena Warzecha, Anna Chodakowska, Aleksandra Sroka, Paweł Tołwiński, Piotr Grabowski, Robert Jarociński, Hubert Łapacz  

premiera: 14.06.2024 

galeria zdjęć Feblik, reż. Lena Frankiewicz, Teatr Narodowy Feblik, reż. Lena Frankiewicz, Teatr Narodowy Feblik, reż. Lena Frankiewicz, Teatr Narodowy Feblik, reż. Lena Frankiewicz, Teatr Narodowy ZOBACZ WIĘCEJ
 

skomentuj

Aby potwierdzić, że nie jesteś robotem, wpisz wynik działania:
trzy plus dziesięć jako liczbę:
komentarze (4)
  • Użytkownik niezalogowany dfsd
    dfsd 2024-07-23   12:01:38
    Cytuj

    This writing is very helpful! This piece contains a lot of useful information about the that can help anyone start a successful social media campaign. foodle

  • Użytkownik niezalogowany Rank Xone
    Rank Xone 2024-07-18   09:17:16
    Cytuj

    Using a Bitcoin QR code generator, like the one available at bitcoinqrcodemaker.com, can significantly streamline the process of sending and receiving Bitcoin.

  • Użytkownik niezalogowany yerovel
    yerovel 2024-07-18   08:53:18
    Cytuj

    Hi guys, I will share with you. slope 3 includes a leaderboard that lists the top players, adding a layer of motivation to beat the high scores.

  • Użytkownik niezalogowany Rank Xone
    Rank Xone 2024-07-10   13:18:41
    Cytuj

    Look no further than a Bitcoin accelerator, also known as a Bitcoin transaction accelerator or btc accelerator.